Czy to możliwe, że hasła – od lat podstawowy sposób logowania – odchodzą do lamusa? Microsoft właśnie to ogłosił. W ciągu najbliższych tygodni firma wprowadza globalną zmianę: zamiast tradycyjnych haseł, użytkownicy Windowsa będą logować się przy użyciu kluczy dostępu (ang. passkeys). Zmiana dotyczy ponad 1 miliarda kont i zapowiada nową erę w cyfrowym bezpieczeństwie.
Czym są klucze dostępu (passkeys)?
Klucze dostępu to nowoczesna technologia uwierzytelniania, która ma na dobre zastąpić hasła. Zamiast wpisywania loginu i hasła, logowanie opiera się na biometrii (np. odcisk palca, skan twarzy) albo lokalnym kodzie PIN – i to wszystko na urządzeniu, którego już używasz.
Klucz dostępu działa w oparciu o kryptografię klucza publicznego i prywatnego. Jeden z kluczy (prywatny) zostaje bezpiecznie zapisany na twoim urządzeniu, drugi (publiczny) trafia na serwer usługi, np. Microsoftu. Kiedy próbujesz się zalogować, urządzenie podpisuje specjalne „wyzwanie” – tzw. challenge – swoim prywatnym kluczem, a serwer to weryfikuje. Dzięki temu nie musisz nigdzie wpisywać hasła, które mogłoby zostać przechwycone.
Dlaczego Microsoft porzuca hasła?
Microsoft już w grudniu 2024 r. mówił wprost: „era haseł się kończy”. Firma ostrzega, że tradycyjne hasła to najsłabsze ogniwo w całym procesie bezpieczeństwa – łatwo je złamać, przechwycić, albo po prostu… zapomnieć.
„Nawet jeśli użytkownik ma i hasło, i passkey – konto nadal jest podatne na phishing” – podkreśla Microsoft.
Według danych firmy, co sekundę blokowanych jest 7000 prób ataków na hasła, a to aż dwa razy więcej niż rok wcześniej. Cyberprzestępcy coraz częściej korzystają z narzędzi opartych na AI, które potrafią złamać zabezpieczenia w mgnieniu oka. Dlatego celem Microsoftu jest całkowite usunięcie haseł z kont użytkowników i zastąpienie ich bezpieczniejszymi metodami.
Jak wygląda przejście na passkeys?
Od końca kwietnia 2025 roku, użytkownicy kont Microsoft będą mogli:
- Zarejestrować się bez tworzenia hasła – wystarczy adres e-mail i jednorazowy kod.
- Stworzyć klucz dostępu, który stanie się główną metodą logowania.
- Logować się 3x szybciej niż przy użyciu haseł i 8x szybciej niż przy użyciu haseł + 2FA.
Microsoft zintegrował passkeys z nową platformą Entra, która ułatwia zarządzanie kontem bez haseł. Dodatkowo, system automatycznie wybiera passkey jako domyślną metodę logowania, jeśli jest dostępna.
Dlaczego passkeys są bezpieczniejsze?
- Nie da się ich ukraść jak hasła – klucz prywatny nigdy nie opuszcza twojego urządzenia.
- Są odporne na phishing – nawet jeśli ktoś stworzy fałszywą stronę, nie da się jej użyć do logowania, bo klucz jest przypisany do konkretnej domeny.
- Nie da się ich zgubić – większość systemów (Google, Apple) synchronizuje passkeys w chmurze.
A co z innymi platformami?
Google i Apple już od 2023 roku wdrażają własne systemy kluczy dostępu. Apple używa iCloud Keychain, Google – Password Managera z Androida i Chrome. Teraz, gdy do gry na poważnie wchodzi Microsoft, można śmiało mówić o globalnej rewolucji logowania.
Czy są jakieś minusy?
Dla niektórych użytkowników pewnym problemem może być fakt, że:
- Do konfiguracji wymagane jest urządzenie z obsługą biometrii lub PIN-u.
- Starsze systemy i urządzenia mogą nie wspierać passkeys.
- Microsoft utrudnił obejście wymogu logowania online podczas instalacji Windowsa 11 (usunięto komendę „bypassnro”), co nie wszystkim przypadnie do gustu.
Jak przejść na klucze dostępu – praktyczne porady
- Zaloguj się do swojego konta Microsoft: https://account.microsoft.com
- Wejdź w ustawienia bezpieczeństwa → Wybierz „Logowanie bez hasła”
- Postępuj zgodnie z instrukcjami – dodaj urządzenie z biometrią lub PIN
- Po zakończeniu możesz usunąć swoje hasło z konta
- Od teraz logujesz się tylko z użyciem passkey – bez wpisywania hasła!
Co dalej?
Microsoft nie zostawia złudzeń – to dopiero początek. Firma wierzy, że już w ciągu dwóch lat passkeys staną się najczęściej stosowaną metodą logowania na świecie. A hasła? Te być może za kilka lat będą tylko wspomnieniem.
0 komentarzy